niedziela, 1 czerwca 2014

lets get started with this shit!

Po długiej nieobecności czas wrócić. Dużo roboty za mną i przede mną. Maj tak szybko zleciał, nie wiem jak to się stało. Poniżej w małym skrócie majowe insta shoty. Jak można zauważyć było kilka zakupów. Jak tylko skończę remont pokoju to powrócę z recenzjami.

 Koszula i spódniczka c&a
 Home made - Ice Caffee - Must have w upalne dni
 okularnica
 mam i ja ! <3
 :* :* :* :*
 Kallos wywołał na mojej głowie uczulenie :(
pędzle jeszcze leżą zapakowane :P
 ZEBRA - Love It <3 kocyk na chłodne wieczory
poszalałam w Naturze na wyprzedaży.
Essence = takie a dobre!

2 komentarze:

  1. a mi się właśnie marzy Kallos :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam uczulenie okropne :( powiem Ci ze to moja druga maska z kallosa i po pierwszej na poczatku stosowania tez mialam wysyp :/ pozniej jakos chyba sie moja glowa do tego przyzwyczaila... Gorzej z ta ze zdjecia bo.odstawilam ja z 2 tygodnie temu a uczulenie nadal jest :/

      Nie masz dostepu do kallosa? :P

      Usuń