środa, 28 października 2015

rossmann -49%

Co kupić? Nie wiadomo! Ja postanowiłam stworzyć listę potrzebnych mi kosmetyków, a że usłyszałam o promocji to super się składa bo wiele produktów mi się skończyło, kończy a także chciała bym nabyć coś nowego np. super kolor pomadki! W dzisiejszym poście przedstawię wam otóż tą listę życzeń kosmetycznych. Podam nazwy produktów, ceny przed i na promocji. Jakieś ewentualne opcje między tańszym a droższym produktem i dlaczego właśnie to wybieram. Zaczynajmy!


Bourjois 123 PERFECT, nr. 51 Light Vanilla.
Cena regularna: 51,99 zł
Cena w promocji: 26,51 zł

Podkład o bardzo dobrych opiniach, więc czemu nie spróbować.


Rimmel Lasting Finish 25, nr. 100 Ivory.
Cena regularna: 38,99 zł
Cena w promocji: 19,88 zł

Mój ostatnio skończony podkład, który był zdecydowanie ulubionym jak dotychczas. Nie wiem tylko czy moja cera go zniesie w tę porę roku ponieważ działa on matując (bynajmniej dla mnie). Zobaczymy co z tego wyniknie, może skuszę się na jakiś krem nawilżający + ten oto podkład bo ma dobrą cenę!




L'Oreal True Match, nr. N2.
Cena regularna: 58,99 zł
Cena w promocji: 30,08 zł

True Match o niby lepszej formule. Poprzednia wersja jest chwalona, ta niby też ma dobre opinie. Cena troszeczkę wysoka. Ale kusi mnie jednak mimo wszystko. 


Rimmel Kate, nr 103.
Cena regularna: 21,99 zł
Cena w promocji: 11,21 zł


Rimmel Kate, nr. 16.
Cena regularna: 21,99 zł
Cena w promocji: 11,21 zł




Rimmel Kate, nr. 19.
Cena regularna: 21,99 zł
Cena w promocji: 11,21 zł





Rimmel Lasting Finish, nr. 250.
Cena regularna: 21,99 zł
Cena w promocji: 11,21 zł

Cztery kolory pomadek marki Rimmel. Dlaczego Rimmel? Bo są stosunkowo nie drogie a ich jakość jest na prawdę dobra! W promocyjnej cenie jest na prawdę tania jak na taką pomadkę, Tutaj będę szukać koloru stonowanego, jakiegoś typowego nude wpadającego troszkę z róż. Może skuszę się na 2 pomadki! Zobaczymy!






Maybelline The Colossal Volume Express, Black
Cena regularna: 33,99 zł
Cena w promocji: 17,29 zł

Tusz ten miałam już nie raz, nie dwa i lubię po prostu do niego wracać. Nigdy mnie nie zawiódł. Zawsze spełniał moje oczekiwania.





L'Oreal Volume Million Lashes, So Couture, Black
Cena regularna: 60,99 zł
Cena w promocji: 31,10 zł

Maskara ta już dawno przykuła moją uwagę w sieci i chętnie bym jej wypróbowała dlatego taki wybór. Zawsze odpychała mnie jej cena ale teraz, w takiej promocji chyba warto się skusić.




A czy Ty skusisz się na coś konkretnego na nadchodzącej promocji?
Daj znać w komentarzu!!!!


xoxo 
Lovere.


poniedziałek, 26 października 2015

autumn


Przychodzę z jesienną aurą. Za oknem kolorowo, wręcz bajecznie. Weekend spędziłam w przepięknym miejscu (skrawek na zdjęciach). Będąc tam odetchnęłam, poukładałam w głowie ostatnie sytuacje, które na mnie spadły. Czułam się tam jak w innym świecie. Pałac jak z bajki, park pałacowy jeszcze bardziej magiczny. Na pewno będę chciała tam wrócić. Ale po weekendzie przyszła pora na rzeczywistość. Na pewno wspominałam, że pracuje, teraz to już czas przeszły. Moje stanowisko bardzo mi się podobało. Pracowałam w branży obuwniczej. Robiłam zdjęcia butów na sprzedaż, wystawiałam aukcje w sieci i zajmowałam się grafiką niestety trwało to AŻ miesiąc.... Co jest przyczyną? Tak na prawdę nie wiem. Powiedziano mi po prostu, że nie ma miejsca dla 2 osób na tym stanowisku i muszą zostawić tą, która pracuje dłużej. Może jest tak a może chodziło o coś innego, rozważam kilka opcji dość realnych. I bęc co teraz? Jak wiecie wyprowadziłam się od rodziców. Zaryzykowałam udając się do miasta, w którym z pracą jest ciężko, szczególnie dla osób z ambicjami. Nastawiłam się na tę pracę. Lubiłam do niej chodzić, uwielbiałam współpracownice, ale jak widać nie to mi los pisze. W pierwszej chwili się rozpłakałam ale później jakoś myślałam i myślałam i było tylko lepiej. Nie warto się poddawać. Karma zawsze wraca więc preferuje sprawiedliwość i szczerość. Pamiętajcie, że trzeba być silnym. Wiem, że łatwo się mówi ale ja niestety przez długi, wręcz bardzo długi czas swojego życia byłam osobą bezsilną na jakąkolwiek sytuacje i nie potrafiłam sobie radzić. Od jakiegoś czasu jest inaczej. Daje sobie czas i szukam kilku opcji. Chodzi o to żeby wierzyć. Wyznaczyć cel i go realizować. Nie po trupach! Małymi kroczkami dążyć do tych marzeń. A kiedy ktoś mówi "nie uda Ci się" to nie mówić nic, po prostu pokazać jak to się robi. Warto marzyć! Warto wierzyć! Warto być pewnym swego!



Nieprawda, że pięknie? :)


xoxo
Lovere.

niedziela, 6 września 2015

Sunday breakfast

Hej kochani! Dzisiaj post taki o wszystkim i o niczym. Kilka zdjęć. Kilka informacji co nowego u mnie! Zainteresowana/any? Zapraszam do czytania!

Na początku może powiem, że już 4 miesiąc siedzę w domu i się obijam a z tego wynikło to, że postanowiłam zacząć działać na youtubie! Po ukończeniu szkoły, napisaniu matur i egzaminów zawodowych kompletnie nie umiałam i nadal w sumie nie umiem znaleźć pracy. Nadal oczywiście szukam ale też mam inne plany. Ale o tym to może innym razem. Pewnie padnie tutaj pytanie dlaczego nie idę na studia? Jest kilka czynników w sumie. Jeden to taki, że chcę troszkę odpocząć od tej nauki, no a jak wiadomo w klasie maturalnej jeszcze w dodatku w technikum to był istny bieg naukowy. Inna rzecz to taka, że pochodzę z okolic Opola a na studia chcę iść do Warszawy bądź Radomia więc trzeba znaleźć sobie lokum, zadomowić się itd. Jestem osobą z natury pedantyczną, która musi mieć wszystko ułożone kropka  w kropkę! Dosłownie! I jeszcze jednym i taki ostatnim z większych powodów dlaczego nie teraz na studia jest to, że chcę iść na nie zaocznie ponieważ nie wyobrażam sobie żerowania na rodzicach przez 4 lata studiów inżynierskich. Po prostu chcę się usamodzielnić, Zdobyć pracę, wynająć mieszkanko itd. Moi rodzice oczywiście bardzo chcą mnie wysłać na studia no ale też chociaż trochę (na szczęście) liczą się z moim zdaniem!

Co jeszcze u mnie nowego? W sumie nie za wiele, Zdałam matury z zadowalającym mnie wynikiem, egzaminy zawodowe także. Więc tylko zostaje mi sobie samej pogratulować wytrwałości bo na prawdę rok ten był dość intensywny.

Ostatnio zakochałam się w gotowaniu i ładnym serwowaniu tego jedzenia oraz uwieczniania tego na zdjęciach haha. Można to zobaczyć na zdjęciach poniżej ale także na instagramie!

Nie wiem co nowego jeszcze mogę dla was tutaj napisać więc zapraszam was na moje social media, które znajdziecie w linkach poniżej.

SOCIAL MEDIA

 Kawka zawsze na poprawę humorku! 
 Leo złośnik!
 Daisy, nowa kicia dla Majusi.
 Naleśniki z pieczonym jabłkiem! Pycha!
 Kwiatki, kwiatki...
 ...i racuszki na śniadanie...
... no i oczywiście kawunia! To było przedobry początek dnia! <3



Przyjemnej niedzieli wam życzę! 

xoxo
Lovere.

sobota, 15 sierpnia 2015

mommy and daddy

Heeej. Dzisiaj pościk zdjęciowy. Miałam okazję zrobić sesje brzuszkową swojej przyjaciółce i bardzo mi się podobają efekty. Co wy myślicie? Może poszerzę swoją działalność foto o tak owe sesje? ;) 








xoxo
Lovere.

czwartek, 9 lipca 2015

MakeUp Revolution

Cześć kochani! Dawno mnie nie było jak zwykle! Ale możecie mnie od jakiegoś czasu znaleźć na YT. Dzisiaj przychodzę z małą recenzją, moją opinią na temat paletki MakeUp Revolution Iconic Elements. Wybieram się za tydzień na wesele i postanowiłam, że pomaluję się sama więc zakupiłam w/w paletkę cieni. Jak możecie zobaczyć na dołączonych zdjęciach jest ona w odcieniach Nude. Malowałam się nią 2 razy. Jeden makijaż wykonałam na próbę przed tym weselnym (zdjęcie), ale troszkę go zmodyfikuje. Drugi make-up jest bardziej naturalny, codzienny. Dobra teraz troszkę zdjęć a zaraz po nich moja opinia na temat cieni.




3 powyższe zdjęcia makijażu na wesele jak widać jest w nim trochę miedzianego koloru z paletki Wibo na środku powieki i bd to modyfikować na kolor złoty. Jak wam się podoba?







A tutaj mamy makijaż dzienny lekki ale coś tam widać. Piszcie czy się podoba!

Paletka cieni jak na swoją cenę jest ok. Kolorki są bardzo ładne, jedyną rzeczą do której mogę się przyczepić jest to, że napigmentowanie. Niestety nie jest one za mocne, ale przy tym nie ma możliwości zrobienia sobie krzywdy tymi cieniami. 

xoxo
Lovere.

sobota, 9 maja 2015

oversize black

Witaaaaaam po dość długiej przerwie! Matury i te sprawy. Kompletny brak czasu na przyjemności do tego różne choroby po drodze. Koniec końców jestem! Piękna pogoda pobudza do życia, mam nadzieje, że nie tylko mnie! Przede mną jeszcze matury ustne, które są o wiele gorsze, no ale damy radę. 
Dobra przechodząc do tego o czym miał być post, dziś na czarno z elementami białymi. Proste, wygodne połączenie, a przede wszystkim bezpieczne kolorystycznie! Idealny strój na miejskie bieganiny, rower, czy spotkanie z przyjaciółmi. Czarny t-shirt z białymi wstawkami, czarne jegginsy i białe conversy! Na ustach lekko różowa pomadka i już! Jesteśmy gotowe do wyjścia!










T-shirt - Cropp
Jegginsy - H&M
Buty - Converse
Okulary - Sinsay

Co myślicie o takim zestawie?!

xoxo :*

sobota, 17 stycznia 2015

Microsoft LUMIA 535 recenzja

Witam po raz kolejny w moich skromnych progach. Dziś zaczynam oficjalnie wyczekiwane ferie. Za 4 miesiące maturka więc to ostatnie 2 tygodnie chilloutu a później biorę się do roboty. Dobra ale nie o tym jest post. Tak się stało pewnego dnia, że stwierdziłam, że potrzebuję nowego telefonu ponieważ mój Ace 2 nie wystarczał mi już technicznie. No i padło na nowo wypuszczony spod rąk profesjonalistów, pierwszy telefon marki Microsoft - Lumia 535. Smartphone z 5 calowym ekranem, aparat jak i tylni, tak i przedni 5mpx. Dla mnie wystarczająco. System Windows Phone 8.1. i wiele wiele innych. Do informacji technicznych odsyłam was tutaj. Tymczasem zapraszam do lektury o tym jak ja oceniam ten telefon.




Jak dla mnie telefon jest świetny, aparat przedni dzięki 5mpx. pozwala na wykonanie znakomitych selfies. System nie wiesza się, nie sprawia kłopotów. Miałam już przyjemność korzystać z urządzeń mobilnych opartych na systemie Windows Phone i spisywały się na medal. Telefon jest mega lekki co jest wygodne i poręczne. Przejdźmy może do designu. Ja wybrałam kolor cyan-niebieski, który ma matową obudowę tylną. Telefon ogólnie występuje w 6 wersjach kolorystyczny i o ile się nie mylę to 3 są z klapką matową i 3 z klapką błyszczącą.




Cena telefonu jest korzystna i niska w stosunku do jakości i parametrów. Wygodą w systemie jest dostęp do wielu dopracowanych aplikacji od Microsoftu ułatwiających codzienne życie, tj. np. Lumia Selfie, Office, czytnik PDF, HERE Maps, OneDrive i wiele, wiele innych. Prosta obsługa przy niezmniejszonej funkcjonalności oraz nieliczna ilość denerwujących reklam w aplikacjach pozwala cieszyć się z szybkiego korzystania z telefonu. Dzięki wersji DUALsim (przy tej samej cenie i parametrach telefonu) można korzystać z karty sim przeznaczonej do taniego internetu a drugą kartę sim wykorzystać na rozmowy i smsy. Jest to tania i dobra opcja dla osób, które są zobowiązane wobec jakiejś sieci komórkowej (zazwyczaj z umową internet w telefonie jest dużo droższy).




Na pewno padłyby pytania o aplikacje typu Facebook, Instagram czy Twitter. Bez obaw aplikacje te można bezpłatnie pobrać w sklepie Windowsa. Są one dopracowane i świetnie się z nich korzysta.

Podsumowując, dla mnie telefon jest na duży plus i mogę go z czystym sumieniem polecić osobom, które lubią szybkie i przejrzyste korzystanie z urządzeń mobilnych bez nerwów, Jeżeli są jakieś pytania to chętnie odpowiem.

xoxo