niedziela, 6 września 2015

Sunday breakfast

Hej kochani! Dzisiaj post taki o wszystkim i o niczym. Kilka zdjęć. Kilka informacji co nowego u mnie! Zainteresowana/any? Zapraszam do czytania!

Na początku może powiem, że już 4 miesiąc siedzę w domu i się obijam a z tego wynikło to, że postanowiłam zacząć działać na youtubie! Po ukończeniu szkoły, napisaniu matur i egzaminów zawodowych kompletnie nie umiałam i nadal w sumie nie umiem znaleźć pracy. Nadal oczywiście szukam ale też mam inne plany. Ale o tym to może innym razem. Pewnie padnie tutaj pytanie dlaczego nie idę na studia? Jest kilka czynników w sumie. Jeden to taki, że chcę troszkę odpocząć od tej nauki, no a jak wiadomo w klasie maturalnej jeszcze w dodatku w technikum to był istny bieg naukowy. Inna rzecz to taka, że pochodzę z okolic Opola a na studia chcę iść do Warszawy bądź Radomia więc trzeba znaleźć sobie lokum, zadomowić się itd. Jestem osobą z natury pedantyczną, która musi mieć wszystko ułożone kropka  w kropkę! Dosłownie! I jeszcze jednym i taki ostatnim z większych powodów dlaczego nie teraz na studia jest to, że chcę iść na nie zaocznie ponieważ nie wyobrażam sobie żerowania na rodzicach przez 4 lata studiów inżynierskich. Po prostu chcę się usamodzielnić, Zdobyć pracę, wynająć mieszkanko itd. Moi rodzice oczywiście bardzo chcą mnie wysłać na studia no ale też chociaż trochę (na szczęście) liczą się z moim zdaniem!

Co jeszcze u mnie nowego? W sumie nie za wiele, Zdałam matury z zadowalającym mnie wynikiem, egzaminy zawodowe także. Więc tylko zostaje mi sobie samej pogratulować wytrwałości bo na prawdę rok ten był dość intensywny.

Ostatnio zakochałam się w gotowaniu i ładnym serwowaniu tego jedzenia oraz uwieczniania tego na zdjęciach haha. Można to zobaczyć na zdjęciach poniżej ale także na instagramie!

Nie wiem co nowego jeszcze mogę dla was tutaj napisać więc zapraszam was na moje social media, które znajdziecie w linkach poniżej.

SOCIAL MEDIA

 Kawka zawsze na poprawę humorku! 
 Leo złośnik!
 Daisy, nowa kicia dla Majusi.
 Naleśniki z pieczonym jabłkiem! Pycha!
 Kwiatki, kwiatki...
 ...i racuszki na śniadanie...
... no i oczywiście kawunia! To było przedobry początek dnia! <3



Przyjemnej niedzieli wam życzę! 

xoxo
Lovere.